POMÓWIENIE O PEDOFILIĘ – czyli jak nie zostać pedofilem?

Źródło: Pomówienie o pedofilię – Sprawadlaadwokata.pl

WSZYSTKO O PEDOFILII – PLAGA MOLESTOWANIA DZIECI

W ostatnich latach pedofilia stała się nową formą niewolnictwa. Włoski duchowny katolicki Fortunato Di Noto – znany na całym świecie działacz na rzecz ochrony małoletnich przed wykorzystywaniem seksualnym – w bardzo ostry sposób nazywa pedofilię „cichym holokaustem” XXI wieku. Do tego niezwykle mocnego porównania nawiązuje m.in. włoski pisarz i dziennikarz Ferruccio Pinotti, który używa wyrażenia „biały holokaust” na określenie współczesnej plagi molestowania seksualnego dzieci.

Komisja Królewska

Jedynym krajem, w którym dąży się dzisiaj do kompleksowego rozwiązania problemu pedofilii – na poziomie najwyższych władz państwowych, wszystkich podmiotów życia publicznego i całego społeczeństwa – jest Australia. W latach 2013–2017 funkcjonowała w tym państwie Komisja Królewska ds. Odpowiedzi Instytucji na Wykorzystywanie Seksualne Dzieci, która poddała analizie funkcjonowanie wszystkich najważniejszych organizacji pod kątem ochrony osób nieletnich przed różnymi formami molestowania seksualnego. Komisja poddała analizie ponad 1700 instytucji: szkół, stowarzyszeń, organizacji pozarządowych, kościołów i związków wyznaniowych, organizacji sportowych itp. Bardzo intensywne prace Komisji Królewskiej przyczyniły się do większego zainteresowania opinii publicznej problemem seksualnego molestowania dzieci w społeczeństwie australijskim.

Różne formy pedofilii

Bolesne i wstydliwe zjawisko molestowania seksualnego dzieci może przybierać różne formy. Zasadniczo pedofilia oznacza każdy rodzaj zainteresowania seksualnego, trwałego i powtarzającego się – nawet na poziomie fantazji – ze strony osoby dorosłej w stosunku do dzieci. Pedofilia może mieć charakter heteroseksualny, homoseksualny bądź biseksualny. Gdy mówimy o pedofilii w sensie szerokim, mamy na uwadze wykorzystywanie seksualne dzieci i młodzieży poniżej 18. roku życia. Natomiast pedofilia w sensie ścisłym dotyczy molestowania seksualnego dzieci przed okresem dojrzewania. Wykorzystywanie małoletnich w wieku 12–18 lat jest nazywane efebofilią. Pedofilia czy efebofilia były znane już w czasach starożytnych, choć bardzo często nie postrzegano takich zachowań seksualnych jako nagannych moralnie.
Niestety, w ostatnich latach badania naukowe pokazują gwałtowny rozwój pedofilii w wielu krajach. Najważniejszą przyczyną tendencji wzrostowej zjawiska molestowania seksualnego dzieci jest obecnie wykorzystywanie przez pedofilów niezwykłych możliwości technicznych Internetu, który ułatwia im nawiązywanie kontaktu z ofiarami oraz umożliwia łatwy dostęp do pornografii dziecięcej. Najnowszy etap rozwoju tego fenomenu polega na tym, że pedofilia staje się nie tyle formą molestowania seksualnego w przestrzeni życia rodzinnego czy towarzyskiego, ile wykorzystywaniem dzieci zorganizowanym w wymiarze światowym, np. w ramach tzw. turystyki seksualnej do krajów Azji czy Ameryki Południowej.

Ciemna strona internetu

Pedofilia przenosi się coraz bardziej do tzw. ciemnego, głębokiego internetu. W tej mrocznej przestrzeni internetowej pedofile czują się bezpieczni dzięki szyfrowaniu informacji. W ten sposób zachowują anonimowość – w konsekwencji w Darknet dzieją się najbardziej makabryczne rzeczy. W ukrytej przestrzeni internetowej ma miejsce brutalna i tragiczna w skutkach przestępczość: wymiana informacji między pedofilami na temat skutecznych sposobów nakłaniania i uwodzenia dzieci, wytwarzanie i dystrybucja pedopornografii, tworzenie archiwów z materiałami pornografii dziecięcej, wymiana własnych doświadczeń dotyczących relacji seksualnych osób dorosłych z dziećmi itp. Niektóre badania pokazują, że Darknet może być kilkakrotnie większy niż Sieć zewnętrzna, czyli zwykły Internet.
Tajemniczy Darknet jest w pierwszej kolejności zbiorczą nazwą określającą różne anonimowe strony internetowe, sklepy, fora dyskusyjne i inne serwisy dostępne w Internecie, które – w przeciwieństwie do zwykłych stron internetowych – nie są dostępne przez adres www. To sieć ukryta dla popularnych wyszukiwarek takich jak Google, Bing czy Yahoo. Witryny w ukrytym Internecie – anonimowe strony internetowe, sklepy, serwisy, fora, portale – mają rozszerzenie w domenie .onion. Zapewnia to oglądającym potencjalnie większą anonimowość. Materiały zgromadzone w ukrytym Internecie istnieją jakby w podziemiu, a osoby wtajemniczone przekazują sobie adresy odpowiednich stron; można je też znaleźć w specjalnych wyszukiwarkach (na przykład Grams). Użytkownicy głębokiego Internetu korzystają z powszechnie dostępnych narzędzi, jak na przykład przeglądarka wirtualnej sieci TOR.

Godność dziecka

W dniach od 3 do 6 października 2017 roku miało miejsce w Rzymie wydarzenie bez precedensu, gdy chodzi o wszelkie znane dotychczas formy walki z pedofilią na przestrzeni dziejów. Tej dramatycznej pladze moralnej, po raz pierwszy w historii, został poświęcony kongres naukowy o charakterze globalnym pt. „Godność dziecka w świecie digitalnym”. Konferencja została zorganizowana przez Centrum Ochrony Dzieci Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego.
W spotkaniu wzięło udział 150 uczestników ze wszystkich kontynentów, m.in. przedstawiciele największych na świecie przedsiębiorstw z branży technologii informacyjnych (Microsoft, Facebook, Google), naukowcy, eksperci, działacze organizacji pozarządowych, politycy, funkcjonariusze organów ścigania, pracownicy służb porządkowych i wymiaru sprawiedliwości, przedstawiciele różnych religii. Wśród uczestników kongresu było także wielu ważnych przedstawicieli Stolicy Apostolskiej, w tym Sekretarz Stanu kard. Pietro Parolin, oraz reprezentanci najwyższych władz Republiki Włoskiej, m.in. marszałek Senatu Pietro Grasso i minister edukacji Valeria Fedeli.

Mieszkańcy globalnej wioski

Głównym celem spotkania było stworzenie platformy dyskusji oraz wypracowanie serii konkretnych inicjatyw, służących walce z pedofilią w świecie cyfrowym oraz promujących ochronę osób nieletnich przed molestowaniem seksualnym w Internecie. Dzieci i osoby nieletnie stanowią obecnie jedną czwartą użytkowników globalnej Sieci, których liczba w 2017 roku przekroczyła 3,2 miliarda. Wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości wszyscy mieszkańcy ziemi będą mieć dostęp do technologii digitalnych – w ten sposób cała ludzkość zamieszka w jednej globalnej wiosce cyfrowej.
Tylko w Indiach w latach 2018–2019 uzyska dostęp do Internetu ponad 500 milionów mieszkańców, z których połowę będą stanowić osoby nieletnie. Już dzisiaj ponad 800 milionów dzieci na wszystkich kontynentach jest narażonych na ryzyko związane z różnymi formami molestowania seksualnego w świecie cyfrowym. W najbliższych latach wszystkie dzieci świata będą żyć w globalnej wiosce digitalnej i w konsekwencji staną się potencjalnymi ofiarami nowych form pedofilii online.

Główne wyzwania

Jakie tematy zdominowały obrady kongresu na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim? Kilkudziesięciu prelegentów przedstawiło m.in. aktualne dane dotyczące zjawiska wykorzystywania seksualnego dzieci oraz konsekwencje rozwoju nowych technologii informacyjnych, które są wykorzystywane przez współczesnych pedofilów. W trakcie konferencji poddano także kompleksowej analizie wpływ zjawiska pornografii dziecięcej na psychikę osób nieletnich. Niektórzy mówcy przedstawili w swoich wystąpieniach różne profile osobowościowe pedofilów.
Wydaje się, że najważniejszym przesłaniem większości wypowiedzi było poszukiwanie adekwatnych rozwiązań wielkiego wyzwania moralnego, jakim stała się dzisiaj pedofilia. W trakcie kongresu wielu mówców stwierdziło jednoznacznie, że w walce z tą straszną plagą potrzeba odpowiednich inicjatyw politycznych, nowych przepisów prawnych o charakterze narodowym i międzynarodowym, większego zaangażowania mediów i firm z branży technologii informacyjnych, bardziej stanowczej postawy przedstawicieli religii, kościołów i związków wyznaniowych.

Plaga pedofilii

W jaki sposób przebiegały obrady rzymskiej konferencji? Poranne sesje plenarne były transmitowane na żywo na kanale You Tube, natomiast spotkania popołudniowe w grupach warsztatowych odbywały się przy drzwiach zamkniętych. Jednym z ważnych mówców był prof. Hans Zollner – niemiecki jezuita, który jest prezesem Centrum Ochrony Dzieci Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego. Prelegent przypomniał, że wykorzystywanie seksualne dzieci istnieje we wszystkich społeczeństwach, kulturach i krajach świata. To zło jest o wiele bardziej rozprzestrzenione niż może się wydawać. W krajach Unii Europejskiej co piąte dziecko doświadcza różnych form molestowania seksualnego. Niestety, nie mamy dokładnych danych dotyczących innych kontynentów. Dlatego nie wiemy, jaka jest realna skala pedofilii w Azji, w Afryce czy w Ameryce Południowej.

Statystyki

Pierwszego dnia obrad, prezentując program całego kongresu, prof. Ernesto Caffo – założyciel włoskiego Stowarzyszenia Niebieski Telefon – stwierdził, że statystyki dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci są niepewne, ponieważ znakomita większość takich przestępstw nie jest zgłaszana organom ścigania. Należy przypuszczać, że w 2013 roku tylko w krajach Unii Europejskiej aż 18 milionów osób nieletnich doświadczyło różnych form molestowania seksualnego. Niektóre badania pokazują, że ofiarami tej nowej plagi globalnej jest od 7 proc. do 36 proc. dziewczynek i od 3 proc. do 29 proc. chłopców.
Z badań prowadzonych przez Internet Watch Foundation wynika, że 60% materiałów pedopornograficznych, dostępnych w Sieci, jest wykorzystywanych przez Internautów z krajów europejskich. W 2016 roku tylko funkcjonariuszom Interpolu udało się zidentyfikować 57 tys. przypadków wykorzystania seksualnego dzieci w świecie cyfrowym (zdjęcia nagich dzieci, filmy pornograficzne z udziałem osób nieletnich itp.). Z danych Interpolu wynika, że w 2016 roku każdego dnia pięcioro dzieci było wykorzystanych do produkcji materiałów pedopornograficznych. W niektórych przypadkach do filmowania gwałtu zostały wykorzystane dzieci w wielu 3–4 lat.

Wyobraźnia dzieci

Ciekawy referat na rzymskiej konferencji wygłosiła m.in. prof. Mary Ann Layden z Uniwersytetu Pensylwanii w USA, która skoncentrowała swoją uwagę na wpływie różnych rodzajów pornografii na osobowość dzieci i osób dorosłych. Gdy dziecko ma kontakt z obrazami pornograficznymi, jego świat wyobraźni wypełnia się treściami i uczuciami, których nie może adekwatnie ocenić, ponieważ jego mózg nie jest jeszcze do tego przygotowany. Neurobiologia, psychologia i psychiatria jednoznacznie potwierdzają, że obrazy przedstawiające przemoc i seks mają głęboki wpływ na plastyczne umysły dzieci.
Z tego powodu rodzi się wiele zaburzeń w rozwoju emocjonalnym i osobowościowym. Bardzo często te zaburzenia będą miały wpływ na całe życie dzisiejszych dzieci. Jednym z najbardziej negatywnych wymiarów pedofilii online jest fakt, że obrazy raz wprowadzone do świata digitalnego, pozostaną w nim w jakimś sensie na zawsze. W tym kontekście można mówić o nieodwracalnych skutkach materiałów pornograficznych na dzieci i osoby dorosłe.

Wpływ pornografii na mózg

Z kolei prof. Donald Hilton z Centrum Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Teksańskiego w Stanach Zjednoczonych mówił o wpływie pornografii na funkcjonowanie mózgu osób nieletnich. Mówca podkreślił, że w ostatnich latach przesuwa się coraz bardziej granica początku okresu dojrzewania. Obecnie w społeczeństwie amerykańskim dziewczynki kończą własny rozwój seksualny w wieku 13–14 lat, a okres dojrzewania w sensie fizjologicznym rozpoczyna się już w wieku 9–10 lat. Z jednej strony, obniża się coraz bardziej wiek menarchy, z drugiej – rozwój mózgu pozostaje na wcześniejszym poziomie, a nawet jest coraz bardziej opóźniony.
Niestety, bardzo wczesnej dojrzałości ciała nie odpowiada dojrzałość osobowościowa czy poznawcza. Dzieciom brakuje także pogłębionej świadomości własnej tożsamości seksualnej. W konsekwencji osoby nieletnie w bardzo młodym wieku podejmują zachowania seksualne, ale de facto nie zdają sobie sprawy z tego, co czynią. Dlatego istnieje dzisiaj pilna potrzeba, aby w ramach edukacji domowej i szkolnej kształtować u dzieci większą integrację między sferą biologiczną a zasadami etycznymi.
Kolejna mówczyni ze Stanów Zjednoczonych, prof. Elizabeth Letourneau z Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Baltimore, zwróciła uwagę w swoim wystąpieniu na różne formy zapobiegania wykorzystywaniu seksualnemu dzieci. Globalna plaga pedofilii nie jest żadną nieuleczalną chorobą, której nie możemy leczyć. Wprost przeciwnie – ciąży na nas moralny obowiązek zapobiegania temu zjawisku, prewencji i ochrony nieletnich. W tym celu potrzeba odpowiednich przepisów o charakterze narodowym i międzynarodowym.
Pedofile powinni mieć przede wszystkim świadomość nieuchronności wysokich kar za krzywdy wyrządzone niewinnym dzieciom. Potrzeba także stabilizacji życia rodzinnego i odpowiedniej profilaktyki. Działania profilaktyczne powinny obejmować różne grupy społeczne, a zwłaszcza nauczycieli, którzy często nie posiadają wystarczającej wiedzy na temat realnych problemów dzieci i nastolatków, mających łatwy i często niekontrolowany dostęp do Internetu.

Papież Franciszek

6 października 2017 roku wszyscy uczestnicy kongresu, podejmującego problem pedofilii w świecie cyfrowym, zostali przyjęci przez papieża Franciszka na specjalnej audiencji w Sali Klementyńskiej Pałacu Apostolskiego w Watykanie. To spotkanie potwierdziło zdecydowaną postawę Kościoła katolickiego w walce z plagą wykorzystywania seksualnego dzieci. Papież Franciszek stwierdził w swoim wystąpieniu, że nie wolno lekceważyć skali tego dramatu. Ten nowy i niezwykle poważny problem o charakterze globalnym wymaga odpowiednich regulacji prawnych. Papież przyznał, że w przeszłości także Kościół katolicki nie zatroszczył się odpowiednio o ochronę nieletnich. W obliczu wielkich wyzwań nie wolno się poddawać, przeciwnie – należy z odwagą, pasją i determinacją stawać w obronie dzieci.
Papież Franciszek podkreślił, że żyjemy dzisiaj w zupełnie nowym świecie, który jest nazywany światem cyfrowym bądź światem digitalnym (digital world). Ta zupełnie nowa rzeczywistość jest owocem niezwykłego rozwoju nauki i techniki, który na przestrzeni kilku ostatnich dziesięcioleci zmienił bardzo głęboko nasz sposób komunikowania się i życia. Zmianie uległ także nasz sposób myślenia, wpływając na postrzeganie naszych możliwości i naszej tożsamości. Z jednej strony, jesteśmy zafascynowani niezwykłymi możliwościami, jakie daje nam współczesny rozwój technologiczny, z drugiej – budzi się w nas lęk, gdy chodzi o negatywne konsekwencje obecnej rewolucji naukowo-technicznej. Zasadnicze pytania brzmią następująco: Czy jesteśmy w stanie kierować procesami, które sami wprowadziliśmy w ruch? Czy te procesy nie wypadły nam z rąk? Czy robimy wszystko, co możliwe, aby je odpowiednio kontrolować?

Deklaracja Rzymska

Na zakończenie audiencji uczestnicy kongresu wręczyli papieżowi przygotowany wspólnie dokument, nazwany Deklaracją Rzymską (Dichiarazione di Roma). Deklaracja, składająca się z trzynastu punktów, została podpisana przez wszystkich uczestników tej jakże ważnej konferencji naukowej. W dokumencie potwierdzono zaangażowanie sygnatariuszy na rzecz ochrony nieletnich i wystosowano apel do władz politycznych, religijnych, technologicznych i samorządowych, aby zostały podjęte szybkie i skuteczne działania w walce ze strasznymi przestępstwami seksualnymi, których ofiarami są niewinne dzieci.
„Życie każdego dziecka – stwierdzają sygnatariusze Deklaracji – jest wyjątkowe, ważne i cenne. Każde dziecko ma prawo do godności i bezpieczeństwa. Jednakże dzisiaj społeczeństwo globalne poważnie zaniedbuje swój obowiązek ochrony dzieci. W całym świecie miliony osób nieletnich są wykorzystywane w sposób tragiczny i trudny do opisania, na skalę nigdy dotąd nieznaną”. Choć nie ma wątpliwości, że Internet sprawia wiele korzyści i daje wiele możliwości w zakresie integracji społecznej i edukacji, to nie wolno zapominać o tym, że obecnie coraz bardziej ekstremalne i odczłowieczające treści w świecie cyfrowym są dosłownie na wyciągnięcie ręki małych dzieci.

Konieczna nowa świadomość

Niestety, rozprzestrzenianie się mediów społecznościowych – oprócz wielu aspektów pozytywnych – oznacza także to, że stają się coraz częstsze takie działania, jak cyberprześladowanie, nękanie czy sextortion. Ogromna liczba obrazów wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży jest dostępna online i rośnie bez ograniczeń. Dlatego sygnatariusze Deklaracji Rzymskiej apelują m.in. do liderów z branży technologii informacyjnych, aby zaangażowali się w opracowywanie i wdrażanie nowych narzędzi i technologii, w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się obrazów wykorzystywania seksualnego nieletnich w Internecie i zapobieganiu redystrybucji takich materiałów w globalnej wiosce cyfrowej.
Zdaniem uczestników rzymskiego kongresu, w dobie gwałtownego rozwoju technologii digitalnych świat stoi przed niespotykanymi dotąd wyzwaniami, dotyczącymi ochrony praw i godności dzieci. Wyzwania te wymagają nowego sposobu myślenia, nowej globalnej świadomości i nowych form przywództwa moralnego i politycznego. To problem, którego nie mogą rozwiązać poszczególne narody, biznes lub religie. Dlaczego? Ponieważ mamy do czynienia z problemem planetarnym, który wymaga globalnych rozwiązań i zaangażowania wszystkich rządów, instytucji, religii i firm z branży technologii informacyjnych.

O autorze:
ks. ANDRZEJ KOBYLIŃSKI – duchowny katolicki, filozof i etyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych w dyscyplinie filozofia. Pracownik Instytutu Filozofii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Autor wielu tekstów naukowych i publicystycznych na temat pedofilii.

Powrót do poprzedniej strony
Powrót do strony głównej