CZY JEŚLI MAMY WIEDZĘ O PRZESTĘPSTWIE NARKOTYKOWYM, MAMY OBOWIĄZEK PRAWNY ZAWIADOMIENIA O NIM POLICJI LUB PROKURATURY? (ART. 240 K.K., ART. 62 USTAWY NARKOTYKOWEJ)

Na gruncie polskiego prawa karnego istnieje, co do zasady obowiązek zawiadomienia odpowiedniego organu, z chwilą powzięcia wiedzy o możliwości popełnienia przestępstwa. Obowiązek ten przyjmuje jednak formę prawną albo społeczną, co ma wpływ na odpowiedzialność za jego niewypełnienie.

W od­nie­sie­niu do naj­po­waż­niej­szych czy­nów o cha­rak­te­rze ter­ro­ry­stycz­nym, czy mię­dzy­na­ro­do­wym, ta­kich jak eks­ter­mi­na­cja, za­mach prze­ciw­ko lud­no­ści, sto­so­wa­nie środ­ków ma­so­wej za­gła­dy lub pi­rac­two; prze­ciw­ko funk­cjo­no­wa­niu pań­stwa, w po­sta­ci za­machu sta­nu lub szpie­go­stwa; prze­ciw­ko ży­ciu i zdro­wiu, ta­kich jak za­bój­stwo, spo­wo­do­wa­nie nie­bez­piecz­ne­go zda­rze­nia za­gra­ża­ją­ce­go wie­lu oso­bom, bez­praw­ne po­zba­wie­nie wol­no­ści lub wzię­cie za­kład­ni­ka, każ­dy kto ma wie­dzę na te­mat przy­go­to­wa­nia (je­śli dla da­ne­go prze­stęp­stwa jest ka­ral­ne), usi­ło­wa­nia, bądź do­ko­na­nia ta­kie­go czy­nu, zo­bo­wią­za­ny jest nie­zwłocz­nie za­wia­do­mić od­po­wied­nie służ­by (art. 240 k.k.). Jest to tzw. obo­wią­zek praw­ny, z któ­re­go zwal­nia je­dy­nie prze­świad­cze­nie o tym, że da­ny or­gan wie­dzę o tym czy­nie już po­sia­da, bądź fakt, że zło­że­nie za­wia­do­mie­nia skut­ko­wa­ło­by od­po­wie­dzial­no­ścią kar­ną za­wia­da­mia­ją­ce­go lub je­go naj­bliż­szych (czy­li mó­wiąc krót­ko gdy za­wia­da­mia­ją­cy, bądź czło­nek je­go ro­dzi­ny jest spraw­cą). Gdy nie za­cho­dzą te oko­licz­no­ści wy­łą­cza­ją­ce od­po­wie­dzial­ność, oso­ba za­nie­chu­ją­ca wy­peł­nie­nia obo­wiąz­ku pod­le­ga ka­rze po­zba­wie­nia wol­no­ści do lat 3.

Od po­wyż­sze­go róż­ni się tzw. obo­wią­zek spo­łecz­ny (art. 304 § 1 usta­wy z dnia 6 czerw­ca 1997 r. – Ko­deks po­stę­po­wa­nia kar­ne­go), sto­sow­nie do któ­re­go na każ­dym cią­ży obo­wią­zek za­wia­do­mie­nia or­ga­nów ści­ga­nia, w sy­tu­acji po­wzię­cia wie­dzy o do­ko­na­niu (a więc nie w przy­pad­ku np. usi­ło­wa­nia) prze­stęp­stwa ści­ga­ne­go z urzę­du (a więc nie na wnio­sek jak np. nie­umyśl­ne uszko­dze­nie cia­ła przez oso­bę naj­bliż­szą, bądź z oskar­że­nia pry­wat­ne­go, jak np. znie­wa­że­nie). Obo­wią­zek ten nie jest jed­nak ob­wa­ro­wa­ny żad­ną sank­cją kar­ną, a pod­le­ga je­dy­nie sfe­rze mo­ral­nej za­wia­da­mia­ją­ce­go.

Obowiązek ten staje się prawnym, a więc obligatoryjnym i zagrożonym karą, jedynie dla instytucji państwowych i samorządowych, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu.

Z ko­lei na grun­cie usta­wy nar­ko­ty­ko­wej od­na­leźć mo­że­my prze­pis szcze­gól­ny, roz­sze­rza­ją­cy obo­wią­zek praw­ny, tj. art. 60, któ­ry prze­wi­du­je ka­rę grzyw­ny, ogra­ni­cze­nia wol­no­ści lub po­zba­wie­nia wol­no­ści do lat 2 dla oso­by, któ­ra bę­dąc wła­ści­cie­lem lub dzia­ła­ją­cym w je­go imie­niu za­rząd­cą al­bo kie­row­ni­kiem za­kła­du ga­stro­no­micz­ne­go, lo­ka­lu roz­ryw­ko­we­go lub pro­wa­dząc in­ną dzia­łal­ność usłu­go­wą, ma­jąc wia­ry­god­ną wia­do­mość o po­peł­nie­niu prze­stęp­stwa okre­ślo­ne­go w art. 56, 58 lub 59 na te­re­nie te­go za­kła­du lub lo­ka­lu, nie po­wia­da­mia o tym nie­zwłocz­nie or­ga­nów ści­ga­nia.

Wska­za­ne prze­stęp­stwa z art. 56, 58 i 59, są to od­po­wied­nio wpro­wa­dze­nie do obro­tu, bądź uczest­ni­cze­nie w obro­cie (udo­stęp­nie­nie oso­bom trze­cim, od­płat­nie lub nieod­płat­nie, środ­ków odu­rza­ją­cych, sub­stan­cji psy­cho­tro­po­wych, pre­kur­so­rów, środ­ków za­stęp­czych lub no­wych sub­stan­cji psy­cho­ak­tyw­nych), udzie­la­nie oraz uła­twia­nie, umoż­li­wia­nie al­bo na­kła­nia­nie do uży­cia (prze­ka­za­nie kon­kret­nej oso­bie – kon­su­men­to­wi – oso­bie środ­ka odu­rza­ją­ce­go lub sub­stan­cji psy­cho­tro­po­wej), udzie­la­nie oraz uła­twia­nie al­bo na­kła­nia­nie do uży­cia w ce­lu osią­gnię­cia ko­rzy­ści (j.w. jed­nak w ce­lu zwięk­sze­nia ak­ty­wów ma­jąt­ko­wych lub zmniej­sze­nia pa­sy­wów, za­rów­no dla oso­by spraw­cy, jak i dla in­nej oso­by, ew. w ce­lu otrzy­ma­nia świad­czeń niema­jąt­ko­wych, któ­re ma­ją zna­cze­nie dla przyj­mu­ją­ce­go, po­przez po­pra­wie­nie je­go sy­tu­acji, czy też zwy­kłe spra­wie­nie przy­jem­no­ści).

Ma­jąc więc wie­dzę o tych trzech kon­kret­nych ro­dza­jach prze­stępstw, cią­ży na nas – ob­wa­ro­wa­ny ka­rą – obo­wią­zek zło­że­nia od­po­wied­nie­go za­wia­do­mie­nia, ale tyl­ko je­śli speł­nia­my wa­ru­nek wska­za­ny w cy­to­wa­nym prze­pi­sie, a więc np. je­ste­śmy wła­ści­cie­lem klu­bu al­bo pu­bu, gdzie ktoś han­dlu­je nar­ko­ty­ka­mi. Pod­kre­ślić jed­nak na­le­ży, iż obo­wią­zek ty­czy się tyl­ko po­wzię­cia wie­dzy o do­ko­na­niu prze­stęp­stwa, a nie np. usi­ło­wa­niu.

Adwo­kat Dr Iwo­na Zie­lin­ko

Powrót do poprzedniej strony
Powrót do strony głównej